Renowacja oldtimerów – tłumiki.

Wstawiamy do garażu Simsona, Komarka, WSKę, lub inny klasyczny motocykl, który był marzeniem wszystkich w latach 80 i 90. Zazwyczaj spodziewamy się, że usłyszymy od przyjaciół oddechy zachwytu, a jedynie otrzymujemy miech i pytanie “po co ci ten grat?”. Jednak nie powinniśmy się zniechęcać do dalszej pracy nad swoim motocyklem, ponieważ jeśli włożymy w niego trochę serca, dużo ciężkiej pracy i poświęcimy mu czas, za kilka tygodni nasi znajomi padną z wrażenia, ponieważ im samym przypomną się młodzieńcze marzenia.

Dziś chciałbym poruszyć kwestię związaną z renowacją oldtimerów i może zrobię z tego serię artykułów, na razie skupmy się na układzie wydechowym, który przecież jest jednym z najważniejszych elementów w naszym motocyklu – nie tylko wizualnie, ale również wpływa na moc, dźwięk, osiągi maszyny i jej spalanie.

Koszty elementów wydechu w oldtimerach nie są duże, nawet jeśli wybieramy oryginalne produkty wyprodukowane w Polsce, a czasem naprawdę o wiele lepiej wybrać model który jest kilkadziesiąt złotych droższy, a cieszyć się z wysokiej jakości przez lata. Przykładem może być chociażby Tłumik chromowany do WSKi 125, który został wyprodukowany w Polsce i jego cena wynosi 260 złotych. Gołym okiem widzimy, że jakość jest naprawdę wysoka i otrzymujemy coś, czego w żadnym wypadku nie powinniśmy wstydzić się montować. Jeśli chcemy zaoszczędzić, możemy kupić pozornie taki sam tłumik produkcji Tajwańskiej, który znajduje się w cenie 200 złotych.

Jeśli patrzymy z daleka, nie widać żadnej różnicy i możemy się pomylić, jednak gdy tylko zbliżymy oczy i przyjrzymy się temu tłumikowi, niemal od razu widać różnicę i dość tandetne wykonanie, a ja osobiście jeśli się czemuś przyglądam i samodzielnie dokonuje takich remontów, to w dalszym ciągu mam świadomość, że ten tłumik jest naprawdę niskiej jakości i automatycznie przestaje cieszyć się z tego co osiągnąłem, gdzie różnica w cenie, to koszt jednego wyjścia na piwo z przyjaciółmi.

Sami widzicie, że części naprawdę nie są drogie, do porównania innych jednośladów zabytkowych, chciałbym poruszyć ceny takich elementów jak tłumik chromowany Romet – Komar, jego cena wynosi 130 złotych w przypadku produktu stworzonego w Polsce, sygnowanym jakością Deluxe. Tłumik do Simsona, z dokładnie takimi samymi parametrami, to koszt rzędu 150 złotych. Czy jest to dużo? W porównaniu z motocyklami nowoczesnymi, jest to jedynie ułamek ceny, a wyobraźcie sobie jaka radość w czasie niedzielnej przejażdżki i wzrok wszystkich osób, skierowany w naszą stronę.